013.

Życie płynie. Wczoraj byłam na pierwszej lekcji praktycznej na prawo jazdy.

Staram się wykorzystać wolne na odpoczynek, nie zmuszam się do niczego.

Od połowy sierpnia będę szukać pracy na zlecenie (w firmie na razie nie pojeżdżę, dopóki nie zdobędę prawa jazdy). Za coś żyć trzeba. 

Na wadze 59,1 kg. Wróciłam do punktu wyjścia.

Zaczęłam brać nowe tabletki od psychiatry. Nie wiem, jakiego efektu oczekuję.

Przecież życie nie stanie się łatwiejsze.

Komentarze

  1. To fakt, czas upływa, w życiu zawsze coś się dzieje. Ale myślę, ze jesli poradzisz sobie ze swoimi emocjami, to łatwiej będzie schudnąć. Jak jazdy? Podobało ci się?

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty